Odp: Sarzało: Rzecznik praw obywatelskich broni kiboli?
Napisane przez Robi
at 26 Mar 2008 11:38:49:
W odpowiedzi do Odp: Sarzało: Rzecznik praw obywatelskich broni kiboli? napisane przez pomyłek at 26 Mar 2008 09:32:54:
Sponsoring nie musi polegac na zasadzie dawania kasy do reki. Można np redaktorków zaprosić na jakies zgrupowanko i tam ich ugościc ja panów. Ponadto od czasu do czasu syta kolacja w jakiejś restauracji, udział, dobrze płatny w programie tvn itp.
Ze sponsorką w takich GW, TVN-ach, Polsatach nie ma żadnego problemu. Ale to nie jest już poziom nażarcia, czy nachlania się. Oni grają już w innej lidze. Po pierwsze muszą rządy stworzyć, prezydentów zorganizować (czasami jak się pożrą jak przy Rywinie, to coś im się tam czasami schrzani, ale na krótko :-). Po drugie mają ogromną przestrzeń reklamową do wypełnienia i tam nie ma prawa się nic stać, co mogłoby zagrozić gigantom reklamowym. Ja np. z radością sobie obserwuję niemalże ciagłą reklamę EUREKO w TVN24 (choć teraz zajrzałem na ich stronę www i gdzieś te Eureko znikło; ale wkrótce wróci, ONI cały czas wracają :-) i absolutny brak jakiejkolwiek rzetelnej informacji w tej stacji na temat złodziejskiej prywatyzacji PZU za rządów Buzka, Balcerowicza, Komorowskiego (i innych :-). Jeśli chodzi o GW, to np. Gudzowaty udowodnił jak GW usiłowała zniszczyć jego gazowy biznes, tworząc dwieście ileś atakujących go artykułów. Wyliczył je, podał daty, opisał :-) Ja tam nie lubię się wtrącać między mafie, ale z tego co pamiętam, to Gudzowaty nie wskazał wprost sponsora tych artykułów. Udzielił tylko wywiadów na temat tzw. "5-tego poziomu piekła" i "loży minus 5", nagrał Michnika, Oleksego, Kwacha i chciałoby się powiedzieć, że wszystko jest jasne, ale ... NIC NIE JEST JASNE. Wzięło się to i rozmyłło w nicości naszych mediów. Hm, no pewnie, że nic ma nie być jasne ...
Tu jeden z opisów takiego wywiadu z Gudzowatym (nie mam czasu szukac źródła):
http://www.bydgoszcz.com/php/index.php?index=2&tryb=8&strona=2&rodz=kraj&arch=&id_art=48119
Odpowiedź Pacewicza (takiego Michnikowego przydupasa z GW; obrażam go, bo on WIELOKROTNIE mnie obraził swoimi wypocinami):
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3683186.html
I odpowiedź Adama Michnika w artykule "Tonący brzydko się chwyta" (chciałem to znaleźć w archiwum GW, nie udało się, na onecie usunięto, ale internet, to internet:) http://trao.pl/news/27576/
Reasumując: kasa, misiu kasa, i władza, Adasiu, władza. Tylko ten Donek mydli ludziom oczy tom miłościom. Cwana bestia :-) Ale taki ma być, jak śliczna firanka w oknie, w momencie gdy za oknem kradną ci samochód. Po co masz się martwić i obserwować bezradnie jak ci samochód znika? Lepiej rozkoszować się śliczną firanką (czy też zasłonką; nie mogę coś zapamiętać co jest co) ...
Odpowiedzi: